Pierwsze interpretacje GIP dotyczące B2B i umów zlecenia. Jak PIP rozumie granicę stosunku pracy?
Pierwsze interpretacje indywidualne Głównego Inspektora Pracy dotyczące kwalifikacji umów B2B i umów zlecenia nie pozwalają jeszcze mówić o utrwalonej linii interpretacyjnej. Pokazują jednak, na jakie elementy GIP zwraca szczególną uwagę przy ocenie, czy współpraca cywilnoprawna nie jest w rzeczywistości stosunkiem pracy.
Najbardziej widoczne jest szerokie podejście do podporządkowania. Jednocześnie pierwsze rozstrzygnięcia pokazują dość wyraźną różnicę pomiędzy usługami specjalistycznymi i projektowymi a prostymi, powtarzalnymi czynnościami wykonywanymi w ramach zorganizowanej działalności przedsiębiorcy.
- studenci przy produkcji i sprzedaży pieczywa
- krótkie zadania przez platformę agencji pracy tymczasowej
- kelnerzy
- kierowca i opiekun dzieci w przewozach szkolnych
- barberzy
- specjaliści IT i Project Managerowie
Interpretacje omówione w artykule – jak GIP ocenił poszczególne modele współpracy.
Swoboda wyboru czasu może nie wystarczyć
Dobrym przykładem jest interpretacja dotycząca studentów wykonujących na zleceniach prace przy produkcji i sprzedaży pieczywa.
Studenci sami zgłaszali swoją dostępność, nie mieli obowiązku pracy w stałych dniach ani godzinach, określonej liczby godzin ani pozostawania w gotowości. Mogli też przez kilka dni lub tygodni w ogóle nie wykonywać zleceń.
Mimo tak dużej elastyczności GIP uznał, że występuje stosunek pracy. Decydujące znaczenie przypisał temu, że po rozpoczęciu wykonywania czynności to przedsiębiorca określał bieżące zadania studentów stosownie do aktualnych potrzeb sklepu lub produkcji.
Podobne podejście pojawiło się przy krótkich zadaniach wykonywanych za pośrednictwem platformy agencji pracy tymczasowej. Wykonawca sam wybierał klienta i konkretne zadanie, jednak po jego przyjęciu miał obowiązek pojawić się w określonym miejscu i czasie oraz stosować się do poleceń dotyczących sposobu wykonywania pracy.
Pierwsze interpretacje wskazują więc, że dla GIP istotniejsze od swobody dotyczącej tego, czy i kiedy podjąć dane zadanie, może być to, jak wygląda relacja już w czasie jego wykonywania.
Proste, powtarzalne czynności są oceniane szczególnie restrykcyjnie
Negatywne rozstrzygnięcia dotyczą w dużej części prostych czynności operacyjnych wykonywanych w ramach bieżącej działalności zatrudniającego.
W interpretacji dotyczącej kelnerów GIP zwrócił uwagę m.in. na pracę według grafiku, wykonywanie czynności w lokalu zatrudniającego, pod jego nadzorem i w ramach zorganizowanego procesu świadczenia usług gastronomicznych.
Podkreślono również sam charakter pracy kelnera – wykonywanie bieżących i powtarzalnych czynności zależnych od aktualnej organizacji pracy lokalu. Pewna samodzielność w technicznym sposobie wykonywania poszczególnych czynności nie wyłączyła w ocenie GIP podporządkowania.
Nie oznacza to oczywiście, że rodzaj wykonywanej pracy stanowi samodzielną przesłankę z art. 22 § 1 KP albo że określonych zawodów nie można wykonywać na podstawie umów cywilnoprawnych.
W praktyce widać jednak, że w przypadku prostych i powtarzalnych czynności wykonywanych w zakładzie zlecającego i wymagających bieżącej koordynacji z jego działalnością GIP stosunkowo łatwo dostrzega dominację cech stosunku pracy.
Podporządkowanie nie musi oznaczać ciągłego wydawania poleceń
Interpretacje dotyczące kierowcy i opiekuna dzieci podczas przewozów szkolnych pokazują dodatkowo, że GIP nie sprowadza podporządkowania wyłącznie do bieżącego wydawania szczegółowych instrukcji.
W obu przypadkach wykonawcy mieli określony zakres samodzielności. Kierowca sam prowadził pojazd i ustalał kolejność odbioru dzieci, a godziny przewozów wynikały w znacznej mierze z organizacji zajęć szkolnych.
GIP mimo to uznał istnienie stosunku pracy, odwołując się do organizacji całego procesu przez zatrudniającego, ustalonego harmonogramu, miejsca wykonywania czynności oraz włączenia wykonawców w zorganizowany proces przewozu.
W interpretacjach pojawia się przy tym koncepcja podporządkowania autonomicznego – wypracowana w prawie pracy m.in. w związku z zatrudnianiem osób wykonujących pracę wymagającą większej samodzielności.
To istotne, bo oznacza, że argument „nie wydajemy zleceniobiorcy bieżących poleceń” sam w sobie nie przesądza już o braku podporządkowania.
IT pokazuje jednak, że koordynacja to jeszcze nie kierownictwo
Inaczej GIP ocenił współpracę ze specjalistami IT i Project Managerami na B2B.
Spółka mogła określać zakres projektu, terminy, standardy jakościowe i kamienie milowe. Kontraktorzy mogli rozliczać się według modelu time & material, raportować godziny oraz korzystać z systemów i sprzętu wskazanego przez spółkę ze względów bezpieczeństwa.
Project Manager mógł nawet przydzielać zadania projektowe członkom zespołu, ustalać harmonogramy oraz monitorować realizację prac.
GIP zaakceptował jednak B2B, ponieważ kontraktor zachowywał samodzielność w zakresie organizacji sposobu wykonywania własnych usług i nie podlegał bieżącemu kierownictwu co do czasu, miejsca i sposobu ich wykonywania.
Interpretacja ta pokazuje, że nie każda organizacja współpracy oznacza stosunek pracy. Deadline, timesheet, system projektowy, wymagania bezpieczeństwa czy korzystanie ze sprzętu klienta nie są samodzielnie rozstrzygające.
Kluczowa pozostaje granica pomiędzy koordynowaniem realizacji usługi lub projektu a organizowaniem pracy konkretnej osoby.
Coraz większe znaczenie ma włączenie w organizację przedsiębiorcy
W kilku interpretacjach szczególnie mocno wybrzmiewa jeszcze jeden element: włączenie wykonawcy w zorganizowany proces działalności zatrudniającego.
Dotyczy to studentów wykonujących bieżące czynności w sklepie i produkcji, kelnerów funkcjonujących w ramach obsługi restauracji, kierowcy i opiekuna będących częścią zorganizowanego procesu przewozu, a także barberów wykonujących podstawowe usługi salonu.
W przypadku barberów zakres samodzielności wykonawców był przy tym znaczący – mogli deklarować dostępność i samodzielnie decydowali o technice wykonania usługi. Mimo to GIP przypisał istotne znaczenie temu, że przedsiębiorca organizował zasadnicze ramy funkcjonowania salonu i obsługi klientów.
To może być jeden z najbardziej praktycznie istotnych kierunków wynikających z pierwszych interpretacji.
Jednocześnie wymaga on ostrożności. Samo organizacyjne powiązanie z działalnością klienta nie może przesądzać o stosunku pracy. W przeciwnym razie bardzo trudno byłoby wyznaczyć granicę dla wielu prawidłowych modeli outsourcingowych czy projektowych.
Co pokażą kontrole?
Pierwsze interpretacje pozostawiają jeszcze jedną istotną niewiadomą.
Zgodnie z art. 33a ust. 4 ustawy o PIP w postępowaniu dotyczącym decyzji stwierdzającej istnienie stosunku pracy uwzględnia się wolę stron, o ile nie jest ona sprzeczna z prawem, zasadami współżycia społecznego albo nie zmierza do obejścia prawa.
Założenie jest więc takie, że w przypadkach, w których stosunek prawny ma mieszany charakter, a cechy stosunku pracy nie dominują, wybór dokonany przez strony powinien zachować znaczenie. Jest to również zgodne z dotychczasowym orzecznictwem dotyczącym stosunków prawnych wykazujących zarówno cechy pracownicze, jak i cywilnoprawne.
Na podstawie pierwszych interpretacji trudno jednak na razie odpowiedzieć na pytanie, co musi się wydarzyć, aby GIP uznał, że taki mieszany charakter rzeczywiście występuje.
W szczególności przy prostych, powtarzalnych usługach wykonywanych osobiście na terenie zakładu zleceniodawcy i wymagających co najmniej organizacyjnego skoordynowania czasu ich wykonywania obecne stanowisko GIP wydaje się dość restrykcyjne. Nawet istotne elementy cywilnoprawne – jak duża swoboda deklarowania dostępności – nie zawsze wystarczają, aby cechy stosunku pracy przestały być uznawane za dominujące.
Interpretacje indywidualne nie są jednak tym samym co kontrola konkretnego przedsiębiorcy. Dopiero praktyka pierwszych kontroli i decyzji pokaże, jak PIP będzie ważył przeciwstawne cechy konkretnej relacji oraz jaką rzeczywistą rolę odegra wola stron w przypadkach granicznych.
Na dziś właśnie to pozostaje najważniejszym pytaniem wynikającym z pierwszych rozstrzygnięć GIP.
CHUDZIK i WSPÓLNICY Prawo i Podatki sp. k.
ul. A. Zelwerowicza 41 lok. 2, 90‑147 Łódź
email: sekretariat@chudzik.pl, tel. +48 42 680 23 33
KRS: 1044829, NIP: 7252044673, REGON: 101079331
